A ja żyję i pamiętam :-)

25 października 2011

Jak w tytule wpisu; moja (trochę) dłuższa nieobecność spowodowana jest kilkoma czynnikami, m.in. zmianami w życiu osobistym, dużą ilością spraw do załatwienia a także nauką oraz przygotowywaniem się do testów, checków i innych. I tak jestem już wreszcie po moim Final Check’u (czyli oficjalnie F/O, bez ograniczeń), zima za progiem (trzeba się przygotować) a dziś i jutro mam swój półroczny test w symulatorze, gdzie znów wszystko się pali, silniki psują i kabiny rozszczelniają – jednym słowem pełne ręce roboty!

Postaram się w najbliższym czasie nadrobić zaległości 🙂
Flying, Swiss made.
Piotr

Reklamy